Kwadrat Pitagorasa a poczucie winy – dlaczego biorę wszystko na siebie?

Są osoby, które nawet wtedy, gdy nic złego nie zrobią, i tak czują się winne. Wystarczy jedno spojrzenie, jedno słowo, jedna cisza w relacji, by w ich głowie pojawiła się myśl: „to pewnie przeze mnie”. Taki człowiek przeprasza częściej, niż powinien. Tłumaczy się, choć nikt go nie oskarża. Zastanawia się, czy nie powiedział czegoś nie tak, czy nie zrobił czegoś źle, czy nie powinien był zachować się inaczej.

Poczucie winy potrafi stać się wewnętrznym ciężarem, który człowiek nosi przez całe życie. I często nie rozumie, skąd to się bierze. Z zewnątrz wygląda na silnego, odpowiedzialnego i dojrzałego, a w środku czuje się, jakby cały świat zależał od jego decyzji.

Kwadrat Pitagorasa, czyli Psychomatrix, potrafi pokazać, dlaczego niektóre osoby mają tendencję do brania wszystkiego na siebie. Może ujawnić, które liczby wzmacniają odpowiedzialność, które tworzą nadmierną empatię, a które budują w człowieku schemat, że musi być „idealny”, aby zasłużyć na spokój i miłość.

Poczucie winy nie zawsze wynika z błędu.

Czasem wynika z głęboko zakorzenionego przekonania, że człowiek musi dźwigać więcej niż inni.

Kwadrat Pitagorasa a poczucie winy – dlaczego biorę wszystko na siebie?

Poczucie winy jako emocjonalny mechanizm obronny

Poczucie winy często rodzi się w dzieciństwie. Tam, gdzie dziecko musiało być „grzeczne”, aby zasłużyć na uwagę. Tam, gdzie emocje były oceniane. Tam, gdzie ktoś wymagał za dużo. Tam, gdzie miłość była warunkowa.

Z czasem taki człowiek zaczyna wierzyć, że jego rolą jest zadowalać innych. Że jeśli ktoś cierpi, to znaczy, że on zawiódł. Że jeśli ktoś jest niezadowolony, to znaczy, że on powinien coś naprawić.

Psychomatrix pokazuje, że poczucie winy bardzo często wynika z nadmiaru odpowiedzialności, emocjonalnej empatii oraz braku zdrowych granic.

Liczba 6 – odpowiedzialność i wewnętrzny obowiązek

Szóstka w kwadracie Pitagorasa odpowiada za rodzinę, obowiązek i troskę.

Silna szóstka jest piękną energią. To liczba ludzi lojalnych, oddanych, potrafiących budować dom i wspierać innych. Takie osoby często są filarem rodziny i relacji.

Ale szóstka ma też cień.

Jeśli jest jej dużo, człowiek może czuć, że musi dźwigać wszystko. Może brać odpowiedzialność za emocje innych ludzi. Może przejmować się ich problemami bardziej niż własnymi.

Wtedy pojawia się schemat:

„Jeśli ktoś jest nieszczęśliwy, to moja wina.”

Osoba z silną szóstką często nie umie odpuścić. Czuje, że musi ratować, pomagać, rozwiązywać. Nawet wtedy, gdy nikt o to nie prosi.

To poczucie winy, które wynika z miłości, ale może zamienić się w ciężar.

Brak 6 – poczucie winy jako próba udowodnienia, że jest się dobrym

Poczucie winy może pojawić się również wtedy, gdy w Psychomatrix brakuje szóstki.

Brak tej liczby czasem sprawia, że człowiek ma wrażenie, że nie jest wystarczająco odpowiedzialny. Może bać się, że zawodzi rodzinę, że nie spełnia oczekiwań, że nie jest tak troskliwy, jak powinien.

Wtedy poczucie winy pojawia się jako mechanizm kompensacyjny.

Człowiek chce udowodnić, że jest dobry.

Że zasługuje na miłość.

Że potrafi być odpowiedzialny.

To często prowadzi do przeciążenia i wewnętrznego zmęczenia.

Liczba 2 – empatia i przejmowanie cudzych emocji

Dwójka jest liczbą uczuć.

Jeśli w kwadracie życia jest dużo dwójek, człowiek może być bardzo wrażliwy na nastroje innych ludzi. Może wchłaniać emocje otoczenia, nawet jeśli nie są one skierowane bezpośrednio do niego.

Wtedy poczucie winy pojawia się niemal automatycznie.

Jeśli ktoś jest smutny, osoba z silnymi dwójkami zaczyna się zastanawiać, czy nie zrobiła czegoś źle.

Jeśli ktoś jest zdenerwowany, natychmiast pojawia się napięcie.

Dwójka daje piękne serce, ale w cieniu może tworzyć emocjonalne uzależnienie od atmosfery.

Taki człowiek chce, aby wszyscy byli dobrze nastawieni, spokojni i szczęśliwi, bo wtedy sam czuje się bezpiecznie.

To bardzo częsty mechanizm u osób, które przez całe życie próbują „utrzymać harmonię” za wszelką cenę.

Liczba 8 – surowość wobec siebie i perfekcjonizm moralny

Ósemka w Psychomatrix odpowiada za odpowiedzialność, konsekwencję i zasady.

Osoby z silną ósemką często mają w sobie bardzo silny kodeks moralny. Są wymagające wobec siebie. Nie pozwalają sobie na błędy. Czują, że powinny być dojrzałe, rozsądne i niezawodne.

Ósemka w cieniu potrafi sprawić, że człowiek nie umie sobie wybaczyć.

Jeśli coś się nie uda, w jego wnętrzu pojawia się surowy głos:

„Mogłaś zrobić więcej.”

„Powinnaś była przewidzieć.”

„To twoja wina, że nie dopilnowałaś.”

To poczucie winy, które wynika nie z emocji, lecz z wewnętrznej dyscypliny.

Silna ósemka może tworzyć w człowieku przekonanie, że nie ma prawa do słabości.

Liczba 9 – pamięć i rozpamiętywanie błędów

Dziewiątka odpowiada za pamięć i głębokie przeżywanie.

Osoby z silną dziewiątką często długo pamiętają swoje błędy. Nawet jeśli inni już dawno o nich zapomnieli, one wciąż do nich wracają.

Dziewiątka może sprawić, że człowiek analizuje przeszłość bez końca.

Zastanawia się:

  • co mógł powiedzieć inaczej,

  • co powinien zrobić,

  • jak mógł uniknąć konfliktu.

To poczucie winy, które żyje w pamięci.

Człowiek może przez lata karać się za sytuacje, które już dawno nie mają znaczenia.

Silna dziewiątka daje dojrzałość i mądrość, ale w cieniu potrafi tworzyć ciężar psychiczny.

Liczba 1 – granice i prawo do własnego życia

Jedynka jest liczbą charakteru.

Jeśli jedynek jest mało, człowiek może mieć trudność z wyznaczaniem granic.

Może czuć się odpowiedzialny za innych, ponieważ nie potrafi powiedzieć „nie”.

Może zgadzać się na rzeczy, których nie chce.

Może brać na siebie cudze problemy.

Wtedy poczucie winy staje się stałym elementem życia, ponieważ człowiek nie żyje w zgodzie ze sobą.

A kiedy człowiek nie żyje w zgodzie ze sobą, jego dusza czuje napięcie.

Brak jedynek często oznacza, że lekcją jest nauczyć się stawiać granice bez poczucia winy.

Poczucie winy w relacjach – dlaczego bierzesz odpowiedzialność za wszystko?

Poczucie winy w relacjach często wynika z przekonania, że jeśli druga osoba jest niezadowolona, to znaczy, że trzeba się poprawić.

To mechanizm, który prowadzi do relacji nierównych.

Jedna osoba bierze odpowiedzialność za emocje, a druga korzysta z tego, świadomie lub nieświadomie.

Psychomatrix pokazuje, że osoba z silną szóstką, dwójką i ósemką może stać się partnerem, który daje za dużo.

Za dużo troski.

Za dużo cierpliwości.

Za dużo wybaczenia.

A za mało siebie.

Linia odpowiedzialności i wewnętrzny ciężar

W Psychomatrix ważną rolę odgrywa układ liczb odpowiedzialnych za konsekwencję i stabilność.

Jeśli w kwadracie dominuje energia obowiązku, człowiek może mieć wrażenie, że jego rolą jest utrzymać wszystko w całości.

Nawet kosztem siebie.

To często dotyczy osób, które od dziecka były „rozsądne”, „dojrzałe” i „silne”. Takich, które szybciej dorosły.

Takich, które nie miały przestrzeni na słabość.

Wtedy poczucie winy jest efektem tego, że człowiek nie potrafi odpocząć bez wewnętrznego oskarżenia.

Jak uwolnić się od poczucia winy według Psychomatrix?

Najważniejszym krokiem jest zrozumienie, że poczucie winy nie jest dowodem winy.

Jest sygnałem.

To sygnał, że człowiek przekracza swoje granice.

Że bierze na siebie więcej, niż powinien.

Że próbuje kontrolować to, czego kontrolować nie może.

Psychomatrix pokazuje, że energia odpowiedzialności jest darem.

Ale tylko wtedy, gdy jest połączona z miłością do siebie.

Człowiek nie musi ratować wszystkich.

Nie musi naprawiać wszystkiego.

Nie musi być idealny.

Kwadrat Pitagorasa a poczucie winy – dlaczego biorę wszystko na siebie?

Kwadrat Pitagorasa może wskazywać skłonność do poczucia winy poprzez układ liczb związanych z odpowiedzialnością, empatią i pamięcią. Silna szóstka może powodować nadmierne branie odpowiedzialności za innych i poczucie obowiązku wobec rodziny, a duża ilość dwójek może sprawiać, że człowiek przejmuje emocje otoczenia i czuje się winny, gdy inni są niezadowoleni. Ósemka może tworzyć surowość wobec siebie oraz perfekcjonizm moralny, a dziewiątka tendencję do rozpamiętywania błędów i długiego noszenia w sobie ciężaru przeszłości. Mała ilość jedynek może oznaczać trudność w stawianiu granic i podporządkowywanie się innym, co wzmacnia wewnętrzne poczucie winy. W takim układzie człowiek często bierze na siebie zbyt wiele, nawet wtedy, gdy nie jest za nic odpowiedzialny.

Poczucie winy nie zawsze jest sumieniem.

Czasem jest starym programem duszy, który mówi:

„musisz zasłużyć na miłość.”

A prawdziwa miłość nie wymaga zasługiwania.

Prawdziwa miłość zaczyna się wtedy, gdy człowiek pozwala sobie być sobą.

Bez przepraszania za istnienie.

Jeśli chcesz odkryć swój Psychomatrix głębiej, możesz wybrać indywidualną analizę Kwadratu Życia lub Psychomatrix dla Par  – numerologiczną zgodność i interpretację potencjału związku. Każda analiza jest przygotowywana przez astrologa i psychologa – Agę Lunari.

Kwadrat Życia – Numerologiczny Horoskop Pitagorejski
Psychomatrix

https://www.astrologia.com.pl/produkt/kwadrat-zycia-numerologiczny-horoskop-pitagorejski/

Psychomatrix dla Par –
Numerologiczna Analiza Potencjału Związku

Psychomatrix dla Par – Numerologiczna Analiza Potencjału Związku