Dlaczego w relacjach zawsze daję więcej niż dostaję?
To uczucie pojawia się powoli. Na początku relacji wszystko wydaje się naturalne – zaangażowanie, troska, gotowość do kompromisu. Z czasem jednak zaczynasz zauważać, że to Ty inicjujesz rozmowy, pamiętasz o drobiazgach, podtrzymujesz kontakt, próbujesz naprawiać napięcia.
A gdy zatrzymasz się na chwilę i spojrzysz z dystansu, pojawia się bolesna refleksja: czy ja nie daję więcej, niż otrzymuję?
To pytanie nie wynika z egoizmu. Wynika z potrzeby równowagi.
Dlaczego w relacjach zawsze daję więcej niż dostaję?
Wiele osób nauczyło się budować swoją wartość poprzez bycie potrzebną. Jeśli w dzieciństwie uznanie przychodziło wtedy, gdy byłaś pomocna, odpowiedzialna lub wyrozumiała, mogłaś nieświadomie utożsamić miłość z poświęceniem.
W dorosłych relacjach ten schemat powraca. Dajesz uwagę, wsparcie, zrozumienie – często bez stawiania warunków. Robisz to z serca. Problem pojawia się wtedy, gdy druga strona nie odpowiada tym samym poziomem zaangażowania.
Dawanie staje się wtedy jednostronnym wysiłkiem.
Lęk przed utratą
Czasem nadmierne dawanie jest subtelną próbą zabezpieczenia relacji. Jeśli będę wystarczająco dobra, troskliwa, wyrozumiała – nie zostanę opuszczona.
Ten mechanizm bywa nieuświadomiony. Prowadzi do sytuacji, w której unikasz konfrontacji, nie wyrażasz wprost swoich potrzeb, a własne zmęczenie odkładasz na później.
Im więcej inwestujesz, tym trudniej się wycofać – nawet jeśli nie otrzymujesz tyle, ile potrzebujesz.
Granice i równowaga
Zdrowa relacja opiera się na wymianie. Nie zawsze idealnie symetrycznej, ale wzajemnej. Jeśli stale czujesz niedosyt, to sygnał, że równowaga została zachwiana.
Horoskop urodzeniowy często pokazuje, gdzie w strukturze osobowości silnie zaznaczona jest potrzeba harmonii i relacji. U niektórych osób energia skierowana ku partnerstwu jest tak intensywna, że łatwo zapominają o sobie.
To nie wada. To wrażliwość, która wymaga świadomego zarządzania.
Niewypowiedziane potrzeby
Często dajemy więcej, bo zakładamy, że druga osoba „powinna wiedzieć”, czego potrzebujemy. Tymczasem brak komunikacji prowadzi do rozczarowania.
Jeśli nie mówisz o swoim zmęczeniu, o pragnieniu większego zaangażowania, o potrzebie uwagi – druga strona może nawet nie dostrzegać problemu.
Relacja nie rozwija się na domysłach. Wymaga odwagi w wyrażaniu siebie.
Od poświęcenia do dojrzałej miłości
Dawanie jest piękną cechą. Świadczy o empatii i zdolności do bliskości. Jednak miłość nie powinna oznaczać jednostronnego wysiłku.
Być może nadszedł moment, by zapytać siebie: czy potrafię przyjmować z taką samą otwartością, z jaką daję? Czy pozwalam drugiej osobie wziąć odpowiedzialność za relację?
Czasem zmiana nie polega na dawaniu mniej, lecz na dawaniu świadomie – bez rezygnowania z siebie.
Gdy zaczynasz cenić własne potrzeby tak samo jak potrzeby innych, relacje przestają być polem poświęcenia, a stają się przestrzenią wzajemności. A to zupełnie inna jakość bliskości.
Autor: Aga Lunari – astrolog, psycholog, autorka analiz relacyjnych
Niektóre odpowiedzi są zapisane w chwili narodzin. Wystarczy nauczyć się je odczytywać.
Jeśli czujesz, że chcesz spojrzeć na siebie głębiej – przygotuję dla Ciebie spersonalizowany Horoskop Urodzeniowy.
– Aga Lunari






















