Dlaczego przyciągam relacje, które mnie ranią?

To pytanie często pojawia się po kolejnym rozczarowaniu.
Na początku jest intensywność, chemia, poczucie wyjątkowości. A później – chłód, dystans, niedostępność emocjonalna lub nierównowaga zaangażowania.

I nagle pojawia się bolesna refleksja:
Dlaczego znowu to samo?
Czy ze mną jest coś nie tak?

To nie jest przypadek, że takie schematy się powtarzają. Ale to również nie jest wyrok.

Dlaczego przyciągam relacje, które mnie ranią

Dlaczego przyciągam relacje, które mnie ranią

Często najbardziej przyciągają nas osoby, które uruchamiają w nas silne emocje. Intensywność bywa mylona z bliskością. Tajemniczość z głębią. Niedostępność z wyzwaniem.

Jeśli dorastałaś w środowisku, gdzie miłość była niestabilna, nieprzewidywalna lub warunkowa, możesz podświadomie utożsamiać napięcie z uczuciem.

To nie jest świadomy wybór. To zapis emocjonalnej pamięci.

Powtarzający się wzorzec

Jeżeli w Twojej historii relacyjnej pojawia się podobny schemat – partner chłodny, dominujący, niedojrzały emocjonalnie, unikający zaangażowania – warto spojrzeć głębiej.

Może:

  • nadmiernie się poświęcasz,

  • próbujesz „naprawiać” drugą osobę,

  • czujesz się odpowiedzialna za cudze emocje,

  • boisz się samotności bardziej niż bólu w relacji.

To nie oznacza słabości. Oznacza, że jakiś mechanizm działa w tle.

Czy to jest zapisane w kosmogramie?

Kosmogram nie „skazuje” na cierpienie. Ale pokazuje strukturę Twojej emocjonalności i dynamikę relacyjną.

Prawdziwy horoskop urodzeniowy może ujawnić:

  • jakiej bliskości naprawdę potrzebujesz,

  • gdzie masz tendencję do idealizowania partnera,

  • czy Twoja natura przyciąga intensywne, transformujące relacje,

  • gdzie możesz nieświadomie oddawać swoją moc,

  • jakie lekcje w relacjach są dla Ciebie kluczowe.

Czasem w Twojej konstrukcji jest silna potrzeba głębi i intensywności. Problem pojawia się wtedy, gdy ta intensywność nie jest równoważona bezpieczeństwem.

To nie jest „zły los”. To nieuświadomiony wzorzec.

Dlaczego to tak boli?

Najbardziej rani nie sama relacja, lecz moment, w którym orientujesz się, że znów powtórzyłaś ten sam scenariusz. Pojawia się wstyd. Złość na siebie. Poczucie bezsilności.

Ale jeśli coś się powtarza, to znaczy, że domaga się zrozumienia, nie osądu.

Być może Twoje relacje są przestrzenią, w której uczysz się granic, asertywności, wybierania siebie.

Czy można to przerwać?

Tak – ale nie przez kontrolę drugiej osoby. Tylko przez zmianę świadomości własnej konstrukcji.

Jeśli analiza horoskopu obejmuje także aktualne tranzyty i prognozę na kolejne 12 miesięcy, możesz zobaczyć:

  • czy jesteś w okresie testowania relacji,

  • czy nadchodzi moment zamknięcia starego cyklu,

  • kiedy sprzyja poznanie kogoś nowego,

  • kiedy warto pracować nad sobą, zanim wejdziesz w kolejną relację.

To daje poczucie kierunku, zamiast chaosu.

Niektóre odpowiedzi są zapisane w chwili narodzin. Wystarczy nauczyć się je odczytywać.
Jeśli czujesz, że chcesz spojrzeć na siebie głębiej – przygotuję dla Ciebie
spersonalizowany Horoskop Urodzeniowy + prognozę na kolejne 12 miesięcy (tranzyty).
– Aga Lunari

Horoskop Urodzeniowy

To nie jest kara – to sygnał

Możliwe, że nie przyciągasz „złych ludzi”. Możliwe, że przyciągasz osoby, które uruchamiają w Tobie nierozpoznaną część.

Gdy zaczynasz rozumieć własną emocjonalną mapę, przestajesz działać automatycznie. Zaczynasz wybierać świadomie.

I wtedy relacje przestają być polem bólu.
Stają się przestrzenią dojrzałego spotkania.

Czasem jedno głębokie zrozumienie własnego kosmogramu wystarcza, by przerwać wieloletni schemat i nie wchodzić już w to, co rani.

Autor: Aga Lunari – astrolog, psycholog, autorka analiz relacyjnych