Dlaczego ludzie głosują na takich polityków jak Szymon Hołownia? Psychologiczne potrzeby nowej nadziei

W świecie polityki pełnym krzyku, oskarżeń i podziałów, pojawienie się polityka o łagodnym tonie, który mówi o wartościach, kompromisie i przyszłości, wydaje się być odświeżającą zmianą. Szymon Hołownia, były dziennikarz, kandydat na prezydenta, a dziś marszałek Sejmu, zyskał sympatię wielu Polaków właśnie dzięki swojemu odmiennemu stylowi. Dlaczego ludzie, często zmęczeni polityką, wybierają lidera, który nie krzyczy, a mówi o dialogu i nadziei?

Dlaczego ludzie głosują na takich polityków jak Szymon Hołownia? Psychologiczne potrzeby nowej nadziei

Dlaczego ludzie głosują na takich polityków jak Szymon Hołownia? Psychologiczne potrzeby nowej nadziei

Dlaczego ludzie głosują na takich polityków jak Szymon Hołownia? Psychologiczne potrzeby nowej nadziei

1. Potrzeba świeżości i zmiany tonu

Wielu wyborców czuje zmęczenie ciągłą wojną polsko-polską – podziałem na „naszych” i „ich”. Hołownia reprezentuje coś innego: język spokoju, wartości i empatii. Psychologicznie działa tutaj tzw. efekt kontrastu – po latach twardej, konfrontacyjnej retoryki, osoba mówiąca z szacunkiem i łagodnością wydaje się bardziej godna zaufania. Głos na Hołownię to często głos na nowy styl polityki, bardziej ludzki i mniej agresywny.

2. Poszukiwanie autentyczności

Hołownia zyskał wielu sympatyków dzięki swojej medialnej przeszłości, w której prezentował się jako osoba refleksyjna, zaangażowana społecznie, bliska zwykłemu człowiekowi. Dla wielu to ważne – nie jest „typowym politykiem”, nie wychował się w partyjnym systemie, nie ma na sobie etykiety „układu”. W psychologii nazywamy to efektem czystej karty – osoby nowe, bez politycznego „bagażu”, wydają się bardziej autentyczne i godne zaufania.

3. Tęsknota za sensem i wyższymi wartościami

Hołownia często odwołuje się do pojęć takich jak wspólnota, odpowiedzialność, przyzwoitość. Dla wielu ludzi – szczególnie tych bardziej wykształconych, wrażliwych społecznie – są to słowa, które odpowiadają ich wewnętrznym potrzebom. W świecie zdominowanym przez pragmatyzm i brutalną walkę o władzę, taki język może dawać poczucie sensu. To głos nie gniewu, ale sumienia.

4. Efekt „nowej nadziei”

W psychologii społecznej istnieje zjawisko tzw. efektu nadziei – kiedy pojawia się ktoś nowy, kto oferuje wyjście z trudnej sytuacji, ludzie są skłonni projektować na niego swoje marzenia, pragnienia i tęsknoty. Nie głosują na osobę taką, jaka jest, ale taką, jaką chcieliby ją widzieć. Hołownia – z jego emocjonalnością, spokojem i deklarowaną niezależnością – łatwo staje się ekranem dla takich projekcji.

5. Bezpieczeństwo emocjonalne

Nie bez znaczenia jest też to, że Hołownia jako mówca sprawia wrażenie „bezpiecznego” – nie atakuje, nie wywołuje silnych negatywnych emocji. Psychologicznie – to daje ludziom ulgę. W czasach niepewności, napięcia i agresji, głos rozsądku i spokoju może być odbierany jako ratunek. Taki polityk może nie być idolizowany, ale jest postrzegany jako ktoś, kto „nie zrobi krzywdy”, co dla wielu już wystarcza, by zaufać.

Głos na Szymona Hołownię to w wielu przypadkach nie tyle wybór konkretnego programu, ile głos serca: pragnienie innego świata, innej Polski, bardziej spokojnej, uczciwej i otwartej. To także dowód na to, jak bardzo ludzie potrzebują w polityce nadziei, autentyczności i wartości, które wykraczają poza codzienne przepychanki. Hołownia może nie być odpowiedzią na wszystkie pytania – ale dla wielu wyborców jest szansą, by zadać je w zupełnie nowy sposób.

Przeczytaj również: