Astrolog Aga Lunari: Znaki, które nosimy

Są rzeczy, których nie da się łatwo wyjaśnić. Czasem to tylko spojrzenie dziecka, które przypomina babcię. Czasem gest, sposób mówienia, ton głosu – jakby echo kogoś, kto już od dawna nie żyje. Ale są też znaki jeszcze głębsze – znamiona, blizny, układ ciała – które pojawiają się tak, jakby przyszły z innego czasu, z innego ciała.

Nosimy w sobie więcej niż tylko kod DNA. Nosimy pamięć. I być może również coś, co można by nazwać energetycznym dziedzictwem rodu – subtelnym zapisem tego, co wydarzyło się przed nami.

Astrolog Aga Lunari: Znaki, które nosimy

Znamiona, które nie powinny istnieć

Znam historię, która do dziś przyprawia mnie o ciarki. Mężczyzna po wizycie u fryzjera miał skaleczenie na uchu. Miejsce z czasem przekształciło się w znamię, które nosił przez całe życie.

Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że jego syn urodził się wiele lat wcześniej – jeszcze zanim doszło do tej wizyty u fryzjera i powstania skaleczenia. A po wielu latach jego wnuczka przyszła na świat z identycznym znamieniem na uchu, w tym samym miejscu.

Jak to możliwe? Przecież to nie genetyka. To nie dziedziczenie biologiczne. To coś… więcej.

Energetyczna pamięć rodu i znaki na ciele

W astrologii często mówimy o karmie rodowej – o wzorcach, które się powtarzają. O losach kobiet, które cierpiały podobnie. O mężczyznach, którzy nie potrafili okazywać emocji. O traumach, które nie zostały nazwane, więc przeniosły się dalej – jakby dusza szukała kogoś, kto je wreszcie uzdrowi.

Ale ta pamięć może się też zapisać na ciele. Bo ciało to mapa. To nie tylko biologia – to też nośnik historii duszy i rodu.

Znamiona, deformacje, bóle bez przyczyny, napięcia w określonych miejscach – to wszystko może być śladem nie tylko naszych przeżyć, ale i przeżyć tych, którzy byli przed nami.

Co mówi astrologia?

W astrologii karmicznej istnieje pojęcie dziedziczonej karmy rodowej – a punkty takie jak Saturn, Węzły Księżycowe, Lilith, Czwarty Dom, Pluton mogą wskazywać na obciążenia, które nie należą do nas, ale które niesiemy.

Często osoba z silnie zaznaczonym Czwartym domem lub trudnymi aspektami Saturna i Plutona ma za zadanie coś w tym rodzie przerwać. Zatrzymać powtarzający się schemat. Zobaczyć to, co było ukryte – i pozwolić temu odejść.

Ciało jako opowieść

Zamiast traktować znamię jako przypadek – może warto zapytać:
„Co to znamię mi przypomina?”
„Kogo noszę w sobie?”
„Czyja to historia?”

Bo może Twoje ciało mówi głosem kogoś, kto już nie może mówić sam. Może właśnie Ty jesteś tą osobą, która ma usłyszeć to, co zostało niewypowiedziane.

Wierzę, że dusze naszych przodków nie zawsze odchodzą całkowicie. Czasem zostawiają coś w nas – znak, pamięć, lęk, dar. Czasem ciało staje się listem. A my – tym, którzy go mogą przeczytać.

Z uważnością i wdzięcznością dla tych, którzy byli przed nami,

Aga Lunari, Astrolog

Astrolog online – indywidualna konsultacja (60 minut)

Zapraszam Cię na wyjątkową, indywidualną sesję astrologiczną online, trwającą 60 minut. Spotkamy się na żywo przez Internet (np. Google Meet), aby porozmawiać o tym, co jest dla Ciebie ważne – Twoim życiu, relacjach, wyborach zawodowych czy przyszłości.

Podczas konsultacji na bieżąco analizuję Twój kosmogram, odpowiadam na pytania i dzielę się wskazówkami, które mogą pomóc Ci podjąć najlepsze decyzje.

Zamów konsultację astrologiczną