Horoskop Lew na 2016 rok

Osoby urodzone pod znakiem Lwa będą mogły ocenić rok 2016 dopiero po jego zakończeniu. Gwiazdy bowiem nie przewidują niczego wyjątkowego, czy też spektakularnego w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy. Mimo to nadchodzący rok może być momentami przynosić niejednoznaczności i na pewnych płaszczyznach wprowadzać poczucie braku stabilności. Jednak, jak wynika z horoskopu, na koniec Lwy będą mogły cieszyć się z pozytywnego obrotu spraw.

Główna zasada, której należy przestrzegać w ciągu dwunastu miesięcy 2016 roku to trzymanie się wcześniej założonego planu. Jednak by móc go realizować Lwy powinny jednocześnie obudzić w sobie swoją kocią naturę i znaleźć własną ścieżkę wiodąca do realizacji swoich celów.

W pierwszej połowie roku Lwy poczują wyraźny przypływ sił witalnych. Wzrost aktywności Słońca sprawi, że zarówno fizycznie, jak i psychicznie osoby urodzone pod znakiem Lwa będą czuły się wyśmienicie. Będzie to czas, kiedy trzeba wykorzystać pomoc naszej gwiazdy i jasno określić swoje plany oraz poprawić swoją pozycję wyjściową przed drugą połowa roku. Wraz z końcem lata Słońce przestanie sprzyjać Lwom. Nie znaczy to jednak, że nagle wszystko się zawali. Lwy to alegoria siły i determinacji i te właśnie cechy pozwolą mu przejść przez końcówkę 2016r. bez zbędnych stresów.

Horoskop szczegółowy na rok 2016

Na okres od Stycznia do końca Marca przypada szczyt możliwości Lwa w roku 2016. W ciągu tych trzech miesięcy wszystko stanie się możliwe i będzie na wyciągnięcie ręki. To najlepszy czas, żeby podjąć się dawno odkładanych zadań. Długo przekładana rozmowa? Próba sprzedaży samochodu i kupna nowego? Okazja do tego by dopiąć ambitnych planów może się prędko nie powtórzyć, dlatego warto podjąć ryzyko i działać. Bądź przebojowy, zdobywaj szczyty i nie krępuj swojej ambicji.

W oderwaniu od spraw zawodowych początek roku 2016 w sferze emocjonalnej będzie wymagał od Lwa cierpliwości i umiejętnego wykorzystywania swojej wrodzonej intuicji. Choć może się wydawać, że nie będzie działo się nic wyjątkowego trzeba uważać, by nie przegapić punktu, w którym suma drobnych zdarzeń może zagrozić długotrwałej relacji. Lwy powinny trzymać się swojego zdrowego rozsądku i reagować, kiedy tylko poczują, że dzieje się coś złego.

Od kwietnia aż po koniec czerwca nastąpi dynamiczny wzrost aktywności Słońca, który przyniesie Lwom wszystko to, czego potrzebują. Pewność siebie, umiejętności oraz przychylność losu. Jedyne, o co muszą zadbać Lwy to wiara w samych siebie. Nawet jeżeli ciężko posądzać Lwy o kompleksy bądź słabą psychikę, połowa lata może przynieść pewne załamanie. Sytuacja taka może mieć miejsce nawet w przypadku, kiedy wszystko wokół będzie układało się zgodnie z planem. Nie ma na to żadnej konkretnej rady. Radzenie sobie z kryzysami psychiki to bardzo indywidualna sprawa. Jednak to, co jest pewne to potrzeba zwrócenia się Lwów w kierunku relacji rodzinnych, z których zawsze płynie dobra energia tak potrzebna w trudnych chwilach.

Kres wpływu Słońca na Lwy przypadnie na ostatni miesiąc lata- Sierpień. Będzie to jednocześnie początek nowej fazy, która w niczym nie będzie przypominać pierwszej połowy roku. Wyraźny spadek sil witalnych, przejawiający się niższą produktywnością czy brakiem tak zwanej „werwy” może wprowadzić w codzienność Lwów pewną nerwowość.

Jeżeli jednak pierwsza połowa roku została skutecznie przepracowana, najcięższe zadania zostały już dawno wykonane, a słabsza forma Lwów i tak pozwoli im wykonywać swoją pracę w dopuszczalnym minimum. Sytuacja taka będzie na nowo przywodzić na myśl kocią naturę Lwów. Tym razem jednak będzie to druga strona tejże natury, ta która odpowiada za poszukiwania ciepłego miejsca do wylegiwania się przez cały dzień. Co ważne na osoby urodzone pod znakiem Lwa nie będą czekały żadne poważne kłopoty. Zarówno w życiu osobistym, jak i zawodowym drobne trudności dnia codziennego nie będą żądnym problemem. Najgroźniejsze z czym na pewno będą musiały poradzić sobie osoby urodzone pod znakiem Lwa to drobne problemy z pogorszonym nastrojem, które mogą pojawić się na początku zimy.

Comments are closed.